Heinz Kuttin: „Dobry trener kadry B był warunkiem”

Blisko dwa miesiące temu Austriak Heinz Kuttin został szkoleniowcem pierwszej reprezentacji Polski.
Po roku pracy z kadrą B Kuttin w kwietniu przejął schedę po Apoloniuszu Tajnerze. Teraz wszystkie spojrzenia (i oczekiwania) w Polsce skierowane są na znakomitego byłego skoczka.

ss.com: Jaki cel przyświeca Heinzowi Kuttinowi na początku pracy z polską kadrą?

Heinz Kuttin: „Prawdziwym celem definitywnie są igrzyska olimpijskie w Turynie w 2006 roku. To jest cel naszej pracy. Oczywiście chcemy, aby Adam Małysz w następnym sezonie zajął miejsce w pierwszej piątce w Pucharze Świata oraz obronił oba tytuły mistrza świata w Oberstdorfie. Ale chcemy także konkurencyjnej drużyny”.
——————————————–
ss.com: Czy nie pojawia się taki problem, że skoczek światowej klasy, Adam Małysz, potrzebuje większej uwagi trenera niż reszta drużyny, aby utrzymać się na tak wysokim poziomie, jaki prezentuje od lat?

Heinz Kuttin: „Nie, w zasadzie jest odwrotnie. Im lepiej skacze jakiś zawodnik, wtedy potrzebuje mniej uwagi i wsparcia trenera. Im gorzej skacze, wtedy przejmujemy się tym bardziej.
W przypadku, gdy trwa to przez dłuższy czas, wtedy przechodzi do kadry B a zastępuje go inny”.
——————————————–
ss.com: To znaczy, że na przykład Marcin Bachleda potrzebuje więcej uwagi trenera niż Adam Małysz?

Heinz Kuttin: „Gdy Adam tak jak obecnie jest w znakomitej formie, wszystko jest w porządku. Jednak Adam testuje teraz jeszcze różny sprzęt, więc w tej fazie naturalnie skupia naszą podwyższoną uwagę.
Za dwa tygodnie Adam powinien wybrać sprzęt, na którym będzie startował w Letnim-Grand-Prix. On musi mieć od trzech do czterech tygodni przed zawodami, żeby się przyzwyczaić do nowego sprzętu. Tak jest najlepiej.
——————————————–
ss.com: Jak więc ma się sprawa testów? Czy Adam Małysz będzie startował w przyszłym sezonie na nartach Elana czy Fischera?

Heinz Kuttin: „To nie jest jeszcze ustalone. Na tych nartach nie skakaliśmy jeszcze na dużej skoczni. W każdym razie będzie to decyzja samego Adama, którą markę wybrać. Ważne jest, że ma teraz do dyspozycji dwa produkty pierwszej klasy.
——————————————–
ss.com: Którego miejsca spodziewa się Pan po Adamie Małyszu w lecie?

Heinz Kuttin: „W obecnej formie zająłby miejsce w pierwszej trójce, jestem tego pewny”.
——————————————–
ss.com: Jak ważne jest Letnie-Grand-Prix?

Heinz Kuttin: „Właściwie jest to trening w trudniejszych warunkach, ale gdy się startuje chciałoby się przecież dobrze wypaść.
I żeby nie zapomnieć: chodzi o kwoty startowe FIS. Kto w lecie będzie w czołówce, wywalczy ważne punkty i zapracuje na miejsca startowe w zimie. To sprawia, że lato jest ważne”.
——————————————–
ss.com: Pana wielkim sukcesem w minionym sezonie było
bez wątpienia wywalczenie tytułu mistrza świata juniorów przez Mateusza Rutkowskiego. Można oczekiwać, że w najbliższym czasie będzie on zajmował miejsca w pierwszej dziesiątce?

Heinz Kuttin: „Mateusz ma bez wątpienia zadatki na stałego bywalca pierwszych dziesiątek, ale teraz znajduje się w ciężkim okresie. On musi pracować nad swoją osobą, między innymi Mateusz jest za ciężki.
Jestem zwolennikiem, jak większość, nowego przepisu dotyczącego wagi zawodników, ale nie daje on też żadnej nieograniczonej swobody. Ze współczynnikiem BMI ponad 22
nie masz żadnych szans na miejsce w światowej czołówce”.
——————————————–
ss.com: Wiadomość, że Pana kolega Stefan Hormgacher będzie trenował polską kadrę B była zaskakująca. Jak ważna była ta decyzja dla Pana osobiście?

Heinz Kuttin: „Dla mnie jest to idealny układ. Przyjąłem posadę szkoleniowca w Polsce tylko pod warunkiem, że fachowy trener będzie prowadził drugą kadrę. Optymalna opieka nad kadrą B to elementarna rzecz w naszej pracy”.
——————————————–
ss.com: Jak duży miał Pan wpływ na decyzję Stefana Horngachera?

Heinz Kuttin: „Na pewno 'Steff' wiedział, że w Polsce będzie miał optymalne warunki do pracy. Często rozmawialiśmy.
A ja wiedziałem, że on był zainteresowany angażem zagranicą”.
——————————————–
ss.com: Pana poprzednik, Apoloniusz Tajner, nie znalazł się w gronie osób wybranych do Parlamentu Europejskiego.
Teraz prawdopodobnie przyjmie on posadę w Polskim Związku Narciarskim. Byłoby to pomocne dla Heinza Kuttina?

Heinz Kuttin: „Prowadzę treningi na własną odpowiedzialność i nie potrzebuję żadnych porad, ale byłbym zadowolony, gdyby Apoloniusz Tajner był aktywny. Jest wiele do zrobienia”.
——————————————–
ss.com: Czy Heinz Kuttin jest dziś zadowolony z warunków, zaplecza, wyników i motywacji zawodników itd.?

Heinz Kuttin: „Patrząc pozytywnie oceniam to na pomiędzy sześć
a siedem. To jest wielki kawał pracy, ale w październiku chcę dojść do dziewiątki. Musimy to osiągnąć”.

Kuttin przy żadnej odpowiedzi, nawet na ułamek sekundy, nie pozostawił wątpliwości, że chce osiągnąć sukces i jest przekonany, że uda mu się.
Pierwsze tygodnie nowej pracy były małym rozczarowaniem, ale Kuttin jest gotowy, aby pójść swoją drogą sukcesu.
To będzie droga, którą jemu nierzadko było dane pokonywać.

Nowa pozycja jest wielkim wyzwaniem nie tylko dla trenera Kuttina, ale przede wszystkim dla wojownika Kuttina. Austriak wielokrotnie potwierdzał w przeszłości, że nie spocznie dopóki nie osiągnie celu.
_______________________________________
Heinz Ernst Kuttin, * 5. 1. 1971 w Gassen
wielokrotny mistrz świata juniorów, 2-mistrz świata z 1991
z Predazzo (na skoczni normalnej i z drużyną) (z Ernstem Vettorim, Andreasem Felderem i Stefanem Horngacherem);
Brązowy medalista igrzysk olimpijskich w 1992 roku w Courchevel na dużej skoczni i srebrny z drużyną.

Kategorie: Sporty zimowe

0 Komentarzy

Dodaj komentarz