Hannu Lepisto – nowy trener Austrii

Pomysł na trenera gwiazdę.
Od wtorku austriacka kadra skoczków narciarskich przygotowuje się do nowego sezonu w Villach pod przewodnictwem fińskiego szkoleniowca Hannu Lepistö (55).
Brakuje Andreasa Goldbergera, któremu dokuczają bóle barków i będzie musiał pauzować co najmniej jeden miesiąc.
Skispringen.com rozmawiało ze skandynawskim fachowcem, który we wcześniejszych latach opiekował się m.in. Matti Nykänenem i Janne Ahonenem. Fin świętował także wywalczenie 35 medali na Olimpiadzie i Mistrzostwach Świata, a także 50 pucharowych zwycięstw.

Rzut oka wstecz.
„W ostatnich trzech latach śledziłem z uwagą rozwój wydarzeń na scenie skoków narciarskich, chociaż nie miałem żadnej posady trenera.
Byłem komentatorem Eurosportu, pracowałem w Lahti nad trenerskim wykształceniem. Starałem się także, aby Janne Ahonen wrócił na szczyty w ostatnim sezonie.
Daję zauważyć: praca trenera jest ciągle moim życiem”.

Kontakt z Austrią
„Anton Innauer, Paul Ganzenhuber i ja znamy się od lat.
Już w lecie, przed Olimpiadą, zapytano mnie, czy nie chciałbym objąć posady trenera.
Odmówiłem, w tym roku powiedziałem tak”.

Salt Lake City 2002
„Jest wiele punktów wyjścia, żeby wyjaśnić słabą postawę Austriaków.
Pytania o sprzęt są powtarzane w kółko, również o przygotowanie fizyczne. To jest dziwne, że na Olimpiadzie Austriacy byli tak źli jak nigdy.
Ale muszę o tym dokładnie porozmawiać jeszcze dokładnie z dyrektorem sportowym Innauerem”.

Cele na sezon 2002/2003
„Osiągnąć wyższy poziom niż w ubiegłym roku.
Austriacy mają potencjał, żeby wygrywać indywidualnie Puchar Świata, a także Puchar Narodów.
Możemy być najlepsi na świecie. Ale jest za wcześnie, aby spekulować o miejscach i medalach na MŚ.
W dodatku przywołam moje zdanie przewodnie: nie trener stawia cele, każdy zawodnik musi wytyczyć je sam dla siebie.
Jeśli będzie inaczej, nie będę pomocny”.

Val di Fiemme – WM 2003
„Dla mnie prawie jak Mistrzostwa Świata w rodzinnej miejscowości. Mam we Włoszech wielu przyjaciół, będzie na pewno bardzo interesująco”.

Prowadzenie drużyny
„Drużyna jest cała.
Heinz Kuttin i Stefan Horngacher powinni być moimi drugimi trenerami, później będziemy potrzebować masażysty, servicemana i skoczka testowego.
Tylko kiedy wszystko będzie dobrze działać, możemy dążyć do wielkości”.

Sprzęt
„Jest bardzo ważny w naszej dyscyplinie. Skoki narciarskie są sportem, gdzie od sprzętu zależy bardzo wiele.
Musimy szukać drogi, żeby w tym sektorze wszystko było sprawne. Moglibyśmy w Austrii własne kombinezony produkować lub moglibyśmy szyć na miarę dla każdego zawodnika u Meiningera lub moglibyśmy przetestować sprzęt Descente/Mizuno.
Jest kilka możliwości”.

Technika
„Jest najważniejsza w skokach narciarskich. Ale kiedy dwóch zawodników ma dobrą, równą technikę, wygrywa ten, który dysponuje większą siłą odbicia. Kiedy wybicie z progu będzie złe, nie możemy dobrym lotem wiele osiągnąć”.

Andreas Goldberger
„Jeden z najlepszych skoczków świata. Ale, żeby wyszedł z dołka, musi wypełnić kilka punktów: on potrzebuje dużej motywacji; będzie traktowany nie lepiej i nie gorzej, niż inni w mojej drużynie; musi dojrzeć i powiedzieć co on chce; jego techniczne braki muszą zostać wyeliminowane.
W każdym razie Goldi był najlepszym technikiem w sezonie 1994/95”.

Umowa z ÖSV
„Upływa za dwa lata, podczas mojej pracy będę mieszkał w Innsbrucku. Czy dalej będę kontynuował tu pracę, czy nie, jest sprawą otwartą.
Czekają mnie dwie ciężkie zimy i już przestawiam się z językiem”.

Pojedynek z Finlandią
„Na scenie skoków nie walczymy przeciwko jakiejś drużynie, ale szczególnie przeciw złym skokom. I kiedy wygramy ten pojedynek, rezultaty przyjdą same.”.

Kategorie: Sporty zimowe

0 Komentarzy

Dodaj komentarz