Drużyna Austrii wygrywa inaugurację sezonu w Wiśle

Austriacka drużyna skoków narciarskich wygrała pierwsze zawody sezonu Pucharu Świata 2020/21 w Wiśle (POL). Z Michaelem Hayboeckiem, Philippem Aschenwaldem, Danielem Huberem i Stefanem Kraftem, zespół nowego trenera Andreasa Widhoelzla wyprzedził Niemcy i Polskę.
To był dobry początek sezonu dla skoczków narciarskich w Wiśle.

Przy dobrej pogodzie i bez kibiców na skoczni Adama-Małysza austriacka drużyna odniosła pierwsze zwycięstwo w pierwszym konkursie Pucharu Świata z Andreasem Widhoelzlem jako trenerem. „To był oczywiście bardzo dobry dzień, byłem trochę zdenerwowany, ponieważ były to moje pierwsze zawody jako trener. Teraz jestem bardzo zadowolony z występów zawodników, wszyscy czterej pokazali solidne występy w zawodach i nie starałem się robić czegoś więcej, co było podstawą dzisiejszego zwycięstwa. Nie mogę się doczekać jutrzejszego konkursu indywidualnego, ponieważ mamy tutaj dwóch więcej zawodników, którzy również są w stanie skakać na tym samym poziomie „, powiedział oczywiście zadowolony Andreas Widhoelzl po zawodach.

Drużyna Niemiec z Constantinem Schmidem, Piusem Paschke, Karlem Geigerem i Markusem Eisenbichlerem zajęła drugie miejsce za Austriakami, którzy zdobyli łącznie 1078,0 punktów, tracąc zaledwie 8,7 punktu do dzisiejszych zwycięzców. Główny trener Stefan Horngacher powiedział po zawodach: „Jestem bardzo zadowolony, walczyliśmy o zwycięstwo i na koniec było naprawdę bardzo blisko. Warunki były dziś świetne, który musiał bardzo dobrze skakać, aby być wśród najlepszych. Jako zespół możemy wykorzystać dzisiejszy wynik ”.

„To było ekscytujące do samego końca, mogliśmy również dziś wygrać. Uczucie, że znów rywalizujemy i stanę na podium jest niesamowite. Wszystkiego najlepszego dla Stephana Leyhe w domu, miejmy nadzieję, że jego kolano ma się dobrze”, powiedział Karl Geiger , który jest jednym z czołowych pretendentów do tytułu mistrzostw świata tej zimy.

Trzecie miejsce przypadło gospodarzom Polski. Piotr Żyła, Klemens Murańka, Dawid Kubacki i Kamil Stoch skakali na wysokim poziomie: „To były zawody na bardzo wysokim poziomie, daliśmy z siebie zespołowo z siebie wszystko. Trzecie miejsce to dla nas duży sukces  tegorocznej zimy w pierwszych zawodach. Osobiście zmagałem się z ekstremalnymi bólami głowy podczas rundy próbnej i zawodów, to była dla mnie ciężka walka i mam nadzieję, że jutro poczuję się lepiej ”.

Z sumą 1061,5 punktu, Polska była tylko 7,8 punktu za drugim miejscem i miała realną szansę na wygraną do samego końca.

Czwarte miejsce zajęła drużyna Norwegii, a za nią Japonia, Słowenia, Rosja i Szwajcaria.


0 Komentarzy

Dodaj komentarz